Kontrole GIODO w przychodniach i poradniach lekarskich

 Wśród zaplanowanych na 2017 rok kontroli sektorowych GIOGO znalazły się m. in. przychodnie i poradnie lekarskie (publiczne i niepubliczne).

Podmioty te będą kontrolowane w zakresie przetwarzania danych osobowych w związku z rejestracją pacjentów. Jak wskazano na stronie internetowej Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych, „pod lupą” kontrolerów znajdą się głównie sytuacje mające miejsce podczas rejestracji pacjentów w placówkach, a w szczególności konieczność podawania przez pacjentów, w obecności innych osób, danych osobowych wymaganych podczas rejestracji oraz na zastosowane środki techniczne i organizacyjne w celu ich zabezpieczenia.

Ponadto, przychodnie i poradnie lekarskie zostaną objęte w 2017 r. procedurą przewidzianą w art. 19 b ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. o ochronie danych osobowych. Tzn. GIODO zwróci się do administratorów bezpieczeństwa informacji (ABI) powołanych w tych podmiotach i wpisanych do rejestru ABI, o dokonanie sprawdzeń zgodności przetwarzania danych osobowych z przepisami o ochronie danych osobowych.

System resortowych kodów identyfikacyjnych … jak właściwie oznaczyć podmiot udzielający świadczenia zdrowotne

Na jednej z konferencji dedykowanej lekarzom oraz menedżerom służby zdrowia, na której miałam okazję przedstawić temat dotyczący najczęściej popełnianych błędów przy tworzeniu oraz udostępnianiu dokumentacji medycznej (DOKUMENTACJA MEDYCZNA – zasady tworzenia i udostępniania – najczęstsze błędy), jedna z uczestniczek zapytała o to, które z części systemu resortowych kodów identyfikacyjnych podmiot udzielający świadczeń zdrowotnych należy umieszczać w dokumentacji jako oznaczenie tego podmiotu. Wątpliwość pojawiła się w związku z kontrolą jednego z podmiotów, podczas której kontrolerzy zakwestionowali ujawnione kody wskazując konieczność umieszczenia innych kodów.

Odpowiadając na ww. pytanie, należy posiłkować się zapisami rozporządzenia Ministra Zdrowia z dnia 9 listopada 2015 r. w sprawie rodzajów, zakresu i wzorów dokumentacji medycznej oraz sposobu jej przetwarzania (zwanego dalej rozporządzeniem). Zgodnie z § 10 ust. 1 pkt 1) oraz § 11 tego rozporządzenia dokumentacja indywidualna oraz dokumentacja zbiorcza, jeżeli przepisy rozporządzenia nie stanowią inaczej, zawiera oznaczenie podmiotu:

  1. a) nazwę podmiotu,
  2. b) kod resortowy, stanowiący część I systemu resortowych kodów identyfikacyjnych,
  3. c) nazwę przedsiębiorstwa podmiotu – w przypadku podmiotu leczniczego,
  4. d) nazwę jednostki organizacyjnej oraz jej kod resortowy stanowiący część V systemu resortowych kodów identyfikacyjnych – w przypadku podmiotu leczniczego, w którego strukturze organizacyjnej wyodrębniono jednostki organizacyjne,
  5. e) nazwę komórki organizacyjnej, w której udzielono świadczeń zdrowotnych, oraz jej kod resortowy stanowiący część VII systemu resortowych kodów identyfikacyjnych – w przypadku podmiotu leczniczego, w którego strukturze organizacyjnej wyodrębniono komórki organizacyjne,
  6. f) adres miejsca udzielania świadczeń zdrowotnych; (…).

Zacytowany fragment wskazuje, jakie części systemu resortowych kodów identyfikacyjnych należy umieszczać celem oznaczenia podmiotu udzielającego świadczeń zdrowotnych. Jednocześnie należy zwrócić uwagę na to, że przepisy ww. rozporządzenia mogą zawierać jeszcze inne wymogi, które winna spełniać dokumentacja medyczna. Przykładowo, zgodnie z § 16 ust. 1 ww. rozporządzenia Historia choroby, w części dotyczącej przyjęcia pacjenta do szpitala, zawiera dane określone w § 10 ust. 1 pkt 1-4 oraz:

1) numer w księdze głównej przyjęć i wypisów, pod którym dokonano wpisu o przyjęciu pacjenta do szpitala;

2) numer w księdze chorych oddziału, pod którym dokonano wpisu o przyjęciu pacjenta;

3) tryb przyjęcia;

4) datę przyjęcia pacjenta do szpitala, ze wskazaniem roku, miesiąca, dnia oraz godziny i minuty w systemie 24-godzinnym;

5) istotne dane z wywiadu lekarskiego i badania przedmiotowego przy przyjęciu pacjenta do szpitala oraz ewentualnych obserwacji, wyniki badań dodatkowych i dane o postępowaniu lekarskim przy przyjęciu do szpitala oraz uzasadnienie przyjęcia;

6) rozpoznanie wstępne ustalone przez lekarza przyjmującego;

7) oznaczenie lekarza przyjmującego, zgodnie z § 10 ust. 1 pkt 3.

Zatem ustawodawca szczegółowo wskazał, co powinna zawierać historia choroby w części dotyczącej przyjęcia pacjenta do szpitala. Jednakże nie zawarto tam dodatkowych wymogów dotyczących oznaczenia podmiotu udzielającego świadczeń.

Inny przykład uszczegółowienia zapisów dotyczących zawartości dokumentacji medycznej stanowi § 27 rozporządzenia. Podmiot leczniczy prowadzący szpital winien sporządzać oraz prowadzić dokumentację zbiorczą  w formie m. in. księgi głównej przyjęć i wypisów. Ta powinna zawierać m. in. oznaczenie podmiotu, o którym była mowa powyżej (zgodnie z §ust. 1 pkt 1), ale również kody resortowe komórek organizacyjnych, w których pacjent przebywał.

Przy okazji warto zwrócić uwagę na to, że skierowanie na badanie diagnostyczne, konsultację lub leczenie również winno zawierać m. in. oznaczenie podmiotu wystawiającego skierowanie zgodnie z zacytowanym powyżej § 10 ust. 1 pkt 1) rozporządzenia. Ponadto, w przypadku skierowania na badanie diagnostyczne, konsultację lub leczenie, finansowane ze środków publicznych, wystawionego w postaci papierowej, oznaczenie podmiotu wystawiającego skierowanie powinno zawierać dodatkowo kod identyfikacyjny stanowiący część VIII systemu resortowych kodów identyfikacyjnych, jeżeli został nadany.

 

Tajemnica lekarska po śmierci

Obowiązek zachowania tajemnicy lekarskiej jest jednym z podstawowych obowiązków lekarza. Ale czy na pewno nadal tak jest w świetle obowiązujących regulacji? Istotne zmiany zaszły w ostatnim czasie w zakresie obowiązywania tajemnicy lekarskiej po śmierci pacjenta.

Zmiana przepisów nastąpiła w dniu 10 czerwca 2016 r. (wejście w życie w dniu 5 sierpnia 2016 r.)., nowe brzemiennie uzyskały:

– art. 14 ust. 3 i 4 ustawy z dnia 06.11.2008 r. o prawach pacjenta i Rzeczniku Praw Pacjenta (zwanej dalej ustawą o prawach pacjenta);

– art. 40 ust. 3 i 3a ustawy z dnia 05.12.1996 r. o zawodach lekarza i lekarza dentysty (zwanej dalej ustawą lekarską).

Zgodnie z dotychczasową treścią przepisów ww. ustaw oraz Kodeksu Etyki Lekarskiej, lekarz był zobowiązany do zachowania w tajemnicy informacji związanych z pacjentem, a uzyskanych w związku z wykonywaniem zawodu. Lekarz był związany tajemnicą lekarską również po śmierci pacjenta.

Zgodnie z nowymi przepisami, lekarz jest związany tajemnicą również po śmierci pacjenta, chyba że zgodę na ujawnienie tajemnicy wyrazi osoba bliska. Ponadto osoba bliska wyrażająca zgodę na ujawnienie tajemnicy może określić zakres jej ujawnienia. Zwolnienia z tajemnicy lekarskiej nie stosuje się, jeśli ujawnieniu tajemnicy sprzeciwi się inna osoba bliska.

Przy czym termin osoby bliskiej należy interpretować zgodnie ustawą o prawach pacjenta. Zatem osobą bliską jest małżonek, krewny lub powinowaty do drugiego stopnia w linii prostej, przedstawiciel ustawowy, osoba pozostającą we wspólnym pożyciu lub osoba wskazana przez pacjenta.

Zgodnie ze stanowiskiem ustawodawcy poprzednie przepisy zbyt szeroko ujmowały zakres tajemnicy lekarskiej. Uniemożliwiało to, zdaniem prawodawcy, osobom najbliższym, wobec zmarłego pacjenta, dochodzenie roszczeń lub odpowiedzialności wobec osób, które mogły przyczynić się do śmierci pacjenta.

Już na etapie prac sejmowych środowisko lekarskie ostro krytykowało proponowane zmiany przepisów. Istotna rozbieżność stanowisk pomiędzy ustawodawcą a Naczelną Radą Lekarska dotyczyła m. in. tego, kto powinien być dysponentem tajemnicy po śmierci pacjenta.

Zgodnie z ideą prezentowaną przez pomysłodawców zmian, dysponentem tej tajemnicy po śmierci pacjenta powinny być osoby najbliższe pacjentowi, które łączył z pacjentem węzeł szczególnego zaufania, tak aby nie zostały naruszone w sposób nieuzasadniony dobra osobiste pacjenta.

Natomiast według Naczelnej Rady Lekarskiej zmienione przepisy dają nieograniczony dostęp osób bliskich do informacji, które dotychczas były chronione tajemnicą lekarską. Przy czym lekarze zwracają szczególną uwagę na to, że często pacjenci chcą utrzymać w tajemnicy informacje o swoim stanie zdrowia właśnie przed członkami swoich rodzin. Dlatego, zgodnie ze stanowiskiem NRL, dysponentem informacji chronionych jest i powinien być pacjent, który ma możliwość wskazania osób uprawnionych do dostępu do informacji dotyczących jego stanu zdrowia tak za życia, jak i na wypadek śmierci.

Poza samą istotą tajemnicy lekarskiej po śmierci pacjenta, na uwagę zasługuje również to, że nowe przepisy nie regulują szeregu ważnych kwestii dotyczących ograniczenia ów tajemnicy po śmierci pacjenta, takich m. in. jak:

  • formy wyrażenia zgody przez osobę bliską na ujawnienie tajemnicy lekarskiej;
  • terminu na wyrażenie zgody;
  • możliwości odwołania zgody;
  • formy wyrażenia sprzeciwu przez inną osobę bliską na ujawnienie tajemnicy lekarskiej;
  • terminu na wyrażenie sprzeciwu;
  • zakresu sprzeciwu
  • ewentualnego obowiązku lekarza poszukiwania innych osób bliskich zmarłego, aby mogły wyrazić sprzeciw wobec ujawnienia tajemnicy lekarskiej lub innych form informowania osób bliskich o okoliczności ujawnienia tajemnicy lekarskiej;
  • możliwości wyrażenia przez pacjenta za życia woli, aby nikomu z jego osób bliskich nie wyjawić informacji chronionych tajemnicą lekarską.

Z uwagi na wskazany powyżej sprzeciw środowiska lekarskiego wobec zmienionych przepisów, oraz niejasności i niekompletności nowych regulacji, w dniu 28 października 2016 r. Prezes Naczelnej Rady Lekarskiej Maciej Hamankiewicz, złożył do Trybunału Konstytucyjnego wniosek o zbadanie zgodności z Konstytucją przepisów ograniczających ochronę tajemnicy lekarskiej oraz uniemożliwiających pacjentowi decydowanie o osobach uprawnionych do dostępu do tajemnicy lekarskiej po jego śmierci.

Zatem, pozostaje nam czekać na rozstrzygnięcie Trybunału Konstytucyjnego. A tymczasem, zarówno przed lekarzami, jak i samymi pacjentami, pozostaje sporo niejasności, które w praktyce mogą nastręczać wiele trudności.

 

Oświadczenia pacjenta

contract-1464917_1920Chociaż przepisy przewidujące dołączanie do dokumentacji medycznej oświadczeń pacjenta obowiązują już od dłuższego czasu, lekarze nadal ich nie pobierają od swoich pacjentów.

Dla przypomnienia, już 21 grudnia 2010 r. Minister Zdrowia wydał rozporządzenie w sprawie rodzajów i zakresu dokumentacji medycznej oraz sposobu jej przetwarzania. Obecnie obowiązujące przepisy zostały wydane niecały rok temu. W dniu 9 listopada 2015 r. Minister Zdrowia wydał bowiem rozporządzenie w sprawie rodzajów, zakresu i wzorów dokumentacji medycznej oraz sposobu jej przetwarzania.

Zgodnie §  8 ww. rozporządzenia w dokumentacji indywidualnej wewnętrznej zamieszcza się lub dołącza do niej:

1) oświadczenie pacjenta o upoważnieniu do uzyskiwania informacji o jego stanie zdrowia i udzielonych świadczeniach zdrowotnych, ze wskazaniem imienia i nazwiska osoby upoważnionej oraz danych umożliwiających kontakt z tą osobą;

2) oświadczenie pacjenta o upoważnieniu do uzyskiwania dokumentacji, ze wskazaniem imienia i nazwiska osoby upoważnionej;

3) oświadczenie pacjenta o wyrażeniu zgody albo zezwolenie sądu opiekuńczego na przeprowadzenie badania lub udzielenie innego świadczenia zdrowotnego.

Z kolei zgoda, o której jest mowa powyżej powinna zostać wyrażona zgodnie z przepisami ustawy o prawach pacjenta i Rzeczniku Praw Pacjenta (zwanej dalej: ustawą o prawach pacjenta) oraz ustawy o zawodach lekarza i lekarza dentysty (zwanej dalej: ustawą lekarską). Zgodnie z ustawą o prawach pacjenta, pacjent ma prawo do wyrażenia zgody na udzielenie określonych świadczeń zdrowotnych lub odmowy takiej zgody, po uzyskaniu informacji (…). Należy w tym miejscu podkreślić, że powinniśmy mieć do czynienia ze zgodą pacjenta należycie poinformowanego. Czyli pacjent powinien podjąć decyzję co do interwencji medycznej dopiero po uzyskaniu rzetelnej i  pełnej informacji, udzielonej w przystępny sposób. Zgoda lub jej brak powinna być udzielona dobrowolnie.

Poza tym, zgoda powinna zostać wyrażona przez odpowiednią osobę. Zatem, kto może wyrazić zgodę na udzielenie świadczenia zdrowotnego?

Pacjent, pełnoletni, posiadający pełną zdolności do czynności prawnych oraz faktycznie zdolny do świadomego wyrażania zgody, ma prawo do wyrażenia zgody na przeprowadzenie badania lub udzielenie innych świadczeń zdrowotnych przez lekarza.

Natomiast w sytuacji, w której pełnoletni pacjent, mający pełną zdolność do czynności, nie jest w stanie samodzielnie wyrazić zgody (np. ze względu na stan nieprzytomności), wówczas lekarz powinien wystąpić do sądu o zezwolenie na podjęcie czynności medycznej. Przy czym, opiekun faktyczny może wyrazić zgodę tylko w odniesieniu do badania.

Z kolei, gdy pacjentem jest osoba małoletnia, zgodę na: przeprowadzenie badania, udzielenie innych świadczeń zdrowotnych, zabiegów operacyjnych albo zastosowanie metody leczenia lub diagnostyki stwarzającej podwyższone ryzyko, wyraża wyłącznie przedstawiciel ustawowy. A w przypadku braku przedstawiciela ustawowego prawo to, w odniesieniu do badania, może wykonać opiekun faktyczny. Należy zwrócić szczególną uwagę na ograniczony zakres rzeczowy zgody wyrażanej przez opiekuna faktycznego małoletniego. Czyli opiekun faktyczny może wyrazić zgodę jedynie na wykonanie badania u małoletniego.

A co w sytuacji, w której dziecko nie ma opiekuna faktycznego lub przedstawiciela ustawowego? Lub nie można się z nimi skontaktować? Takie przypadki nie stanowią przeszkody do przeprowadzenia badania. Ale jeśli dziecku miałoby zostać udzielone inne świadczenie (zabieg operacyjny, metoda leczenia lub diagnostyki stwarzające podwyższone ryzyko), będzie konieczne uzyskanie zgody sądu opiekuńczego.

Jeśli z kolei pacjentem jest osoba małoletnia, która ukończyła 16 lat, wówczas ma ona również prawo do wyrażenia zgody na przeprowadzenie interwencji medycznej. W takiej sytuacji mamy do czynienia z tzw. zgodą kumulatywną, tj. małoletniego oraz jego przedstawiciela ustawowego (opiekuna faktycznego w odniesieniu do badania).

Ponadto, małoletni, który ukończył 16 lat, jest uprawniony do wyrażenia sprzeciwu wobec świadczenia zdrowotnego pomimo zgody przedstawiciela ustawowego lub opiekuna faktycznego. Możliwa jest również sytuacja odwrotna, gdy pacjent małoletni (który ukończył 16 lat), wyraża zgodę na podjęcie czynności medycznych, którym sprzeciwia się przedstawiciel ustawowy. W przypadku takich rozbieżności, decyzję podejmuje sąd. Mamy wówczas do czynienia z tzw. przełamaniem sprzeciwu.

Kolejną grupą pacjentów są osoby ubezwłasnowolnione całkowicie lub niezdolne do świadomego wyrażenia zgody. Ich przedstawiciel ustawowy ma prawo do wyrażenia zgody na przeprowadzenie interwencji medycznej (badanie, inne świadczenie zdrowotne, zabieg operacyjny, zastosowanie metody leczenia lub diagnostyki stwarzające podwyższone ryzyko). Jednak należy mieć na uwadze to, że osoba ubezwłasnowolniona (całkowicie, częściowo) oraz pacjent chory psychicznie lub upośledzony umysłowo, lecz dysponujący dostatecznym rozeznaniem, ma prawo do wyrażenia sprzeciwu co do udzielenia świadczenia zdrowotnego, pomimo zgody przedstawiciela ustawowego lub opiekuna faktycznego. W takim przypadku wymagane jest zezwolenie sądu opiekuńczego. Jednocześnie warto odnotować rozbieżność pomiędzy zapisami ustawy o prawach pacjenta i ustawy lekarskiej w odniesieniu do zgody wyrażanej przez pacjenta ubezwłasnowolnionego częściowo. Tym niemniej, w doktrynie przyjmuje się, że konieczna jest zgoda tej osoby na wykonanie badania lub udzielenie innych świadczeń zdrowotnych.  Natomiast, aby przeprowadzić zabieg operacyjny lub zastosować metodę leczenia lub diagnostykę stwarzające podwyższone ryzyko, konieczna jest zgoda przedstawiciela ustawowego.

Jednocześnie trzeba podkreślić, że wskazane powyżej sytuacje, w których lekarz ma obowiązek uzyskania zgody sądu opiekuńczego nie dotyczą przypadków, w których pacjent wymaga niezwłocznej pomocy lekarskiej, a zwłoka groziłaby pacjentowi niebezpieczeństwem utraty życia, ciężkiego uszkodzenia ciała lub ciężkiego rozstroju zdrowia. W takim przypadku lekarz ma obowiązek, o ile jest to możliwe, zasięgnąć opinii drugiego lekarza, w miarę możliwości tej samej specjalności. O wykonywanych czynnościach lekarz niezwłocznie zawiadamia przedstawiciela ustawowego, opiekuna faktycznego lub sąd opiekuńczy. Ponadto, lekarz odnotowuje powyższe w dokumentacji medycznej pacjenta.

Zmiany w ustawie o działalności leczniczej

Jako, żedocument-428331_1920 czas urlopów się zakończył, wszyscy wracają do obowiązków służbowych, warto wspomnieć o zmianach w ustawie o działalności leczniczej. Tym bardziej, że zmiany te uchylają niektóre z obowiązków, które ciążyły na adresatach wspomnianej ustawy.

Od dnia 15 lipca 2016 r. podmiot, który zamierza wykonywać działalność leczniczą nie jest zobowiązany do uzyskania decyzji Państwowej Inspekcji Sanitarnej o spełnieniu przez pomieszczenia i urządzenia odpowiednich wymagań w zależności od rodzaju wykonywanej działalności oaz zakresu udzielanych świadczeń zdrowotnych. W związku z tym, konieczne jest jedynie złożenie oświadczenia o prawdziwości i kompletności danych wskazanych we wniosku o wpis do rejestru podmiotów wykonujących działalność leczniczą.

Kolejna zmiana dotyczy zniesienia obowiązku przekazywania organowi prowadzącemu rejestr podmiotów wykonujących działalność leczniczą, dokumentów ubezpieczenia, tj. kopii polis OC. Istotne jest to, że wskazana zmiana dotyczy zarówno podmiotów nowo powstających, jak i tych, które już funkcjonują na rynku w przypadku zawarcia przez nie umowy ubezpieczenia na kolejny okres.

W dniem 15 lipca 2016 r. uchylono również obowiązek przekazywania Państwowej Inspekcji Sanitarnej oraz organom samorządu zawodów medycznych informacji o liczbie osób, które wykonują zawód medyczny na podstawie umów cywilnoprawnych albo jako praktykę zawodową, z którą podmiot leczniczy zawarł umowę cywilnoprawną.

O pozostałych zmianach już wkrótce.

Forum Menadżerów Służby Zdrowia

Konferencja dla menadżerów służby zdrowiaZapraszam dziś tj. 16 czerwca do Gdańska, gdzie odbywa sięForum Menadżerów Służby Zdrowia (http://mcbkonferencje.pl/konferencje;119;1). Wygłoszę na nim wykład na temat Zasad udostępniania dokumentacji medycznej. Omówię m. in. najczęściej występujące nieprawidłowości w procedurze realizacji prawa pacjenta do dokumentacji medycznej.

A jeśli ktoś nie będzie mógł dotrzeć do Gdańska, zapraszam do kontaktu bezpośredniego.

Dostępne testy i pytania testowe z LEK, LDEK i PES?

EgzaminWczoraj, tj. 07 czerwca 2016 r., zapadł wyrok Trybunału Konstytucyjnego, który, jak sądzę, zainteresuje młodych lekarzy i lekarzy dentystów przygotowujących się do Lekarskiego Egzaminu Końcowego (LEK), Lekarsko – Dentystycznego Egzaminu Końcowego (LDEK) oraz Państwowego Egzaminu Specjalizacyjnego (PES).

Jak zapewnie wiedzą wszyscy zainteresowani, zgodnie z przepisami ustawy z dnia
05 grudnia 1996 r. o zawodach lekarza i lekarza dentysty (zwanej ustawą lekarską), testy, pytania testowe i zadania testowe nie podlegają udostępnianiu na zasadach określonych w ustawie z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej. Czyli osoby przygotowujące się do ww. egzaminów nie mogą korzystać z testów i zadań egzaminacyjnych, które były na poprzednich egzaminach.

Wobec wskazanego zapisu ustawy lekarskiej, Naczelna Rada Lekarska złożyła wniosek do Trybunału Konstytucyjnego o zbadanie zgodności z konstytucją art. 14 a ust. 11 i art. 16 r
ust. 12 zdanie 2 ustawy lekarskiej. Zgodnie ze stanowiskiem Naczelnej Rady lekarskiej, przepisy ustawy, które uniemożliwiają lekarzom przystępującym do LEK, LDEK i PES, zapoznanie się z testami i pytaniami wykorzystanymi w trakcie egzaminów, które już się odbyły, są niezgodne z Konstytucją. Zdaniem Naczelnej Rady Lekarskiej, obowiązujące zapisy ustawy ograniczają możliwość przygotowania się do egzaminów, a także możliwość sprawowania kontroli nad jakością pytań i sposobem sprawdzania wiedzy oraz  umiejętności koniecznych do wykonywania zawodu lekarza bądź do pełnienia obowiązków specjalisty.

W wyroku z dnia 07.06.2016 r. Trybunał podzielił stanowisko Naczelnej Rady Lekarskiej. Trybunał orzekł bowiem, że publiczny dostęp do testów z egzaminów, które już się odbyły, nie wkracza w wolności i prawa innych osób i podmiotów gospodarczych, nie zagraża też porządkowi publicznemu, bezpieczeństwu lub ważnemu interesowi gospodarczemu państwa (wyrok TK z dnia 07.06.2016 r., K 8/15). Zdaniem Trybunału testy PES, LEK i LDEK, jako informacja wytworzona przez organ publiczny, są objęte zakresem prawa do informacji publicznej. Należy je traktować jako dokumenty, o których mowa w art. 61 ust. 2 konstytucji.

Zgodnie z art. 190 ust. 3 Konstytucji, orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego wchodzi w życie z dniem ogłoszenia.

Zatem, nie pozostaje mi nic innego, jak tylko życzyć powodzenia podczas egzaminów.

Rzecznik Praw Lekarza

RzecznikLekarzu, lekarzu dentysto, czy wiesz, że przy Naczelnej Izbie Lekarskiej funkcjonuje Rzecznik Praw Lekarza?

Niedawno, udzielając porady prawnej jednemu z lekarzy, wspomniałam o instytucji Rzecznika Praw Lekarza działającego przy Naczelnej Izbie Lekarskiej. W związku z jego rekcją, którym było wielkie zdziwienie, postanowiłam napisać niniejszy wpis.

Otóż, rzeczywiście, przy Naczelnej Izbie Lekarskiej został powołany Rzecznik Praw Lekarza, którego podstawowym zadaniem jest występowanie w obronie godności zawodu lekarza i obrona zbiorowych interesów lekarzy oraz koordynowanie wspólnych działań pełnomocników do spraw zdrowia lekarzy i lekarzy dentystów powołanych przez okręgowe rady lekarskie.

Funkcję Rzecznika Praw Pacjentów w latach 2014-2017 pełni dr n. med. Zbigniew Brzezin.

Z kolei, interwencję w sprawie indywidualnego lekarza może podjąć Rzecznik Praw Lekarza powołany przy okręgowej izbie lekarskiej. Przykładowo przy Wielkopolskiej Izbie Lekarskiej na stanowisko rzecznika został powołany dr n. med. Sławomir Smól.

Zatem, tak, jak często przypominam swoim rozmówcom – lekarzom, że nie tylko pacjenci mają swoje prawa, lekarze również je mają. Tak samo, jest z instytucją rzecznika, na rzecz lekarzy działa Rzecznik Praw Lekarzy.

Czy podmiot leczniczy ma obowiązek udostępnienia pacjentowi oryginały dokumentacji medycznej?

medical-781422_1280W nawiązaniu do wpisu pt. W jaki sposób lekarz i lekarz dentysta powinien realizować prawo pacjenta do dokumentacji medycznej?  przytoczę najnowsze orzeczenie Naczelnego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 19 kwietnia 2016 r.

Sprawa dotyczy kwestii udostępniania oryginałów dokumentacji medycznej pacjentowi. Zgodnie z art. 26 ust. 1 ustawy o prawach pacjenta i Rzeczniku Praw Pacjenta, podmiot udzielający świadczeń zdrowotnych udostępnia dokumentację medyczną pacjentowi (…). Zatem, w pierwszej kolejności należy podkreślić, że pacjentowi przysługuje prawo dostępu do dokumentacji medycznej. Następną kwestią jest sposób realizacji wskazanego prawa.

Odpowiedzi należy szukać w ww. ustawie o prawach pacjenta. Zgodnie z nią dokumentacja medyczna jest udostępniana:

  • do wglądu (w siedzibie podmiotu udzielającego świadczeń zdrowotnych);
  • poprzez sporządzenie jej wyciągów, odpisów, kopii lub wydruków;
  • poprzez wydanie oryginału za pokwitowaniem odbioru i z zastrzeżeniem zwrotu po wykorzystaniu, jeżeli uprawniony organ lub podmiot żąda udostępnienia oryginałów tej dokumentacji;

O ile, w praktyce raczej nie zdarzają się problemy dotyczące udostępniania pacjentowi dokumentacji medycznej poprzez sporządzanie jej wyciągów, odpisów, kopii lub wydruków, to pacjenci niejednokrotnie spotykają się  z odmową udostępnienia im dokumentacji poprzez wydanie oryginału.

Będąc na jednej z konferencji z udziałem przedstawicieli podmiotów leczniczych, spotkałam się ze stanowczym stanowiskiem odmowy wydawania oryginałów dokumentacji medycznej (za pokwitowaniem odbioru i z zastrzeżeniem zwrotu po wykorzystaniu).

W dniu 19 kwietnia 2016 r. Naczelny Sąd Administracyjny wydał wyrok, w którym wprost wskazał, że pacjenci mają prawo do oryginałów dokumentacji medycznej, a praktyki, polegające na odmowie udostępniania oryginałów dokumentacji medycznej, naruszają zbiorowe prawa pacjentów. Tym samym NSA poparł stanowisko reprezentowane przez Rzecznika Prawa Pacjentów.

W tej sytuacji podmioty lecznicze uzyskały wyraźną wskazówkę, jak należy postępować w przypadku wniosku pacjenta o udostępnienie dokumentacji medycznej poprzez wydanie jej oryginału.

Czy lekarz może nie podjąć się leczenia pacjenta? Czy lekarz może odstąpić od leczenia pacjenta?

tie-216992_1280Kontynuują tematykę ostatniego wpisu, tj. praw lekarza w kontaktach z pacjentem, tym razem poddam analizie zagadnienie udzielania świadczeń medycznych przez lekarza. Zastanowię się, w jakich sytuacjach lekarz może nie podjąć się leczenia pacjenta lub odstąpić od niego.

Zagadnienie to jest uregulowane zarówno ustawie z dnia 05.12.1996 r. o zawodach lekarza i lekarza dentysty (zwanej w dalszej części ustawą lekarską), jak i w Kodeksie Etyki Lekarskiej (zwanego dalej KEL).

Ogólna zasada sprowadza się do tego, że lekarz może nie podjąć się leczenia pacjenta lub może odmówić jego kontynuacji, ale….czyli czy rzeczywiście tak jest? A jeśli tak, to czy są wyjątki od tej zasady i jakie?

Analizowane uprawnienie lekarza nie jest bezwarunkowe. Lekarz nie może z niego skorzystać, gdy ma obowiązek udzielenia pomocy lekarskiej. Zatem, jeśli nie zachodzi obawa związana z utratą życia, czy niebezpieczeństwo ciężkiego uszkodzenia ciała lub ciężkiego rozstroju zdrowia lub gdy nie jest to uzasadnione przypadkiem niecierpiącym zwłoki, lekarz ma prawo nie podjąć się leczenia lub odmówić jego kontynuacji.

Warto w tym miejscu wskazać znaczenie słowa leczenie. Pojęcie to należy rozumieć szeroko, a więc nie tylko jako udzielanie świadczeń osobiście przez lekarza, ale również jako wydawanie przez lekarza skierowań do szpitala lub na badania diagnostyczne.

Jednocześnie przy okazji i w kontekście niniejszej analizy chcę podkreślić, że należy rozróżnić dwie sytuacje. Pierwsza dotyczy odstąpienia lekarza od już prowadzonego leczenia, a druga odmowy lekarza podjęcia się leczenia od początku.

W przypadku odstąpienia od prowadzonego leczenia, na lekarzu spoczywa obowiązek:

  • uprzedzenia o tym pacjenta (lub jego przedstawiciela ustawowego lub opiekuna faktycznego) z odpowiednim wyprzedzeniem,
  • wskazania realnych możliwości otrzymania przez pacjenta oczekiwanego świadczenia u innego lekarza lub w podmiocie leczniczym,
  • uzasadnienia skorzystania z prawa oraz odnotowania tego faktu w dokumentacji medycznej.

Ustawa nakłada dodatkowe obwarowania na lekarza, który nie podejmie się leczenia pacjenta lub odstąpi od niego wykonując zawód na podstawie stosunku pracy lub w ramach służby. W takim przypadku, lekarz może skorzystać z ww. uprawnienia, jeżeli istnieją poważne ku temu powody, po uzyskaniu zgody swojego przełożonego.

Zapis Kodeksu Etyki Lekarskiej regulujący analizowane uprawnienie lekarza jest bardziej rygorystyczny niż treść ustawy lekarskiej. Zgodnie bowiem z art. 7 KEL, lekarz może nie podjąć się leczenia chorego lub odstąpić od niego jedynie w szczególnie uzasadnionych wypadkach, z wyjątkiem przypadków nie cierpiących zwłoki. Jednocześnie, lekarz w takiej sytuacji jest zobowiązany wskazać pacjentowi inną możliwość uzyskania pomocy lekarskiej.

W tym momencie należy zadać sobie pytanie, co oznaczają pojęcia poważne powody oraz szczególnie uzasadnione przypadki? Jedno jest pewne, ani ustawa lekarska ani KEL nie zawierają ich definicji. Zatem, gdzie szukać odpowiedzi? W orzecznictwie oraz praktyce zawodowej. Dogłębna analiza pozwala na zdefiniowanie tych pojęć jako sytuacji ważnych i istotnych. Poza tym, decyzja lekarza musi być oparta o racjonalne argumenty, które w sposób obiektywny uzasadniają jego zachowanie polegające na niepodjęciu się leczenia lub jego zaprzestaniu. Wśród przyczyn, które usprawiedliwiają taką decyzję lekarza można wymienić te, które wynikają bezpośrednio z zachowania samego pacjenta (np. agresywne, czy obraźliwe zachowanie się pacjenta w stosunku do lekarza, niestosowanie się do zaleceń lekarskich, czy brak zapłaty za wizytę lekarską) lub osób trzecich (np. awanturnicze zachowanie członków rodziny pacjenta). Decyzja lekarza może być również usprawiedliwiona przyczynami leżącymi po stronie lekarza, np. zmęczeniem po długim zabiegu czy ciężkim, nocnym dyżurze.

Podsumowując rozważania, lekarz ma prawo nie podjąć się leczenia chorego lub odstąpić od niego, ale ów uprawnienie jest ograniczone oraz obwarowane dodatkowymi warunkami.

Odrębne zagadnienie warte analizy stanowi uprawnienie lekarza powstrzymania się od wykonania świadczeń zdrowotnych niezgodnych z jego sumieniem, które z pewnością stanie się przedmiotem wpisu w niedalekiej przyszłości.